Zapomniane Obozy
 
Maria Podrez
Urodziła się 15 czerwca 1937 w Bielsku. Jej mama zajmowała się domem, ojciec był urzędnikiem w magistracie. Po wybuchu wojny ojciec, Aleksander Kisielewski, włączył się w działalność konspiracyjną, za co został w 1940 roku aresztowany i umieszczony w obozie w Dachau, a następnie w Mauthausen. Zwolniony z obozu, ponownie zaangażował się w konspirację. Za działalność konspiracyjną ojca cała rodzina została aresztowana i uwięziona w Polenlagrze nr 10 w Laurahutte (obecnie Siemianowice Śląskie), gdzie przebywała od 23 lipca 1942 do 6 czerwca 1943. Ojciec na początku przebywał z całą rodziną w Laurahutte, jednak wkrótce został przeniesiony do więzienia w Mysłowicach, a po otrzymaniu wyroku stracony w Auschwitz. Pani Podrez wraz z matką i rodzeństwem została zwolniona z obozu, zamieszkała w Drohobyczu. Po zakończeniu wojny rodzina powróciła do Polski w ramach akcji repatriacyjnej i zamieszkała w Jaworzu koło Bielska. Pani Podrez ukończyła szkołę podstawową w Jaworzu, a następnie liceum w Bielsku-Białej. W 1959 zamieszkała w Legnicy, gdzie pracowała m.in. w bibliotece Zakładów Mechanicznych "Legmet" oraz jako księgowa i kadrowa w Stowarzyszeniu PAX. Włączyła się w działalność społeczną m.in. jako radna miasta. Od 1996 roku przewodniczy lokalnemu oddziałowi Polskiego Związku Byłych Więźniów Politycznych Hitlerowskich Więzień i Obozów Koncentracyjnych.    
 
Przyczyny aresztowania, uwięzienie i transport do obozu
Wtedy mieszkała u nas ciocia, siostra mojego ojca. Są na to dokumenty, że ona i mój ojciec byli organizatorami ZWZ na Śląsku Cieszyńskim, począwszy od Wadowic aż do Cieszyna. Ktoś tam złożył doniesienie na nich, a być może ten ktoś też był w organizacji. Złożył doniesienie i cała nasza rodzina została aresztowana. Pamiętam że do mieszkania wkroczyli mundurowi, ludzie w ciemnozielonych mundurach. Czuło się strach jakiś wielki i natychmiast mamusia nerwowo pakowała wszystkich. A jeszcze mój tatuś był wcześniej w obozie w Dachau, z którego został wypuszczony. Ten obóz, jak widać, niczego nie nauczył mojego tatusia jeśli chodzi o posłuszeństwo wobec Niemców. I wtedy całą rodzinę, łącznie z tą ciocią, wywieziono do Siemianowic Śląskich, które wówczas się nazywały od huty Laura, Laurahütte. Tam przebywaliśmy około dziewięciu miesięcy. Stamtąd ciocię i tatusia zabrano gdzieś na przesłuchania - szczegółów nie pamiętam. Ale pamiętam, że jak mamusi na apelu komendant oznajmił, że tatuś został wyrokiem sądu niemieckiego rozstrzelany, to mamusia zemdlała.
Warunki życia w obozie, Żywność w obozie, głód
Wiem, że na pewno nie było mleka i że mamusia zwróciła się tam do komendanta lub do kogoś innego, że dzieci nie dostają mleka. Podobno od tej pory dolewali troszkę mleka do tych zupek, które dostawały dzieci. Moja młodsza siostra wychowała się prawie bez mleka i to akurat w tym trudnym okresie niemowlęcym pomiędzy czwartym miesiącem a pierwszym rokiem życia. Wszyscy dorośli i starsze dzieci szły do pracy, a te maluchy zostawały bez żadnej, kompletnie bez żadnej opieki. Pamiętam, że niemowlęta i te dzieci malutkie a to coś się kotłowały, a to płakały, jak to małe dzieci. A było tych dzieci dwadzieścioro, trzydzieścioro, może więcej. I ciągle płakały: pewnie się zmoczyły i były głodne. Wiem, że były to dzieci w różnym wieku: od niemowlęcego do pięciu lat. Bawiłam się z młodszą siostrą i bratem, może i z innymi dziećmi. Mamusia zawsze kazała pilnować tej młodszej siostry, bo była w takim wieku że zaczęła raczkować. Kiedyś spadła z tej pryczy wysokiej, bo nie upilnowałam widocznie.
Wyzwolenie obozu, powrót do domu
Później likwidowano ten obóz, ponieważ zrobiono tam wyłącznie obóz męski. Spośród tej ludności polskiej, która nie chciała podpisywać Volkslisty, czyli przyznawania się do narodowości niemieckiej: dorosłych, silnych i zdrowych ludzi wywożono prawdopodobnie gdzieś na roboty lub do innych obozów, a pozostali musieli opuścić III Rzeszę w ciągu krótkiego czasu. Dlatego wtedy znaleźliśmy się w Drohobyczu u drugiej siostry mojego ojca.
Warunki życia w obozie
Posłuchaj:
 
Choroby - śmierć w obozie
Posłuchaj:
 
Esesmani i funkcyjni
Posłuchaj:
 
 
Dom Spotkan z Historią Ośrodek Karta Ośrodek Karta EACEA