Zapomniane Obozy
 
Mieczysław Kaleciński
Urodził się 29 września 1919 w Bukownie. Przed wojną ukończył szkołę zawodową. W czasie wojny zaangażował się w działalność konspiracyjną. W 1943 roku przyjął chrzest i przystąpił do zboru Badaczy Pisma Świętego. 9 czerwca 1943 został aresztowany w Bolesławiu. Trafił do więzienia w Mysłowicach, skąd w lipcu 1943 został przewieziony do obozu koncentracyjnego w Auschwitz (nr P 13097). Od sierpnia 1943 do grudnia 1944 więziony był w obozie w Jaworznie, następnie trafił do Mauthausen (P 112176), na kilka dni do Gusen I, a pod koniec grudnia 1944 do Gusen II. Po wyzwoleniu powrócił do Polski, pracował jako mechanik i ślusarz, prowadził działalność ewangelizacyjną. W 1954 roku był więziony za przekonania religijne. Mieszka w Bukownie.
 
Obóz:  [Jaworzno]
Esesmani i funkcyjni
Był taki dzień w Jaworznie, że lagerführer przyjechał samochodem. Zostawił go przed blokiem i poszedł do schreibstuby - to jest taka kancelaria w obozie. Przyszedł i nie mógł zapalić samochodu, a zostawił go przed naszym blokiem. Ja wtedy miałem zwolnienie od lekarza i nie poszedłem do pracy, bo miałem owrzodzone nogi - nie mogłem chodzić, więc zostawili mnie na bloku. Zresztą nie tylko mnie zostawili, ale było nas paru. Jak się okazało, że Niemiec nie może uruchomić silnika, to zaraz poszedł do blokowego - Żyda, że więźniowie z tego bloku zepsuli mu motor. Wszystkich nas zebrali do środkowego przedpokoju i wtedy po kolei podchodziliśmy, a ten Żyd miał nas bić. Ale to był taki względny człowiek, esesman widział, że on nie bije mocno i sam się wziął za bicie. Na bloku byli wtedy Rosjanie, Żydzi i ja. Ja nosiłem fioletowy winkiel, Rosjanie nosili czarne, a Żydzi Davidsterne. Jak tak podchodziliśmy, to Rosjanie dostawali najwięcej - lagerführer był do nich bardzo uprzedzony i podostawali wiele więcej bykowców niż inni. Później się okazało, że to mechanik coś źle zrobił i dlatego ten samochód się zepsuł. Dostaliśmy za nic.
Ucieczka z obozu
Posłuchaj:
 
 
Dom Spotkan z Historią Ośrodek Karta Ośrodek Karta EACEA