Zapomniane Obozy
 
Siemianowice Śląskie

Polenlager nr 10 Siemianowicach Śląskich (Laurahüte; pow. katowicki) zorganizowany był w dawnym majątku księcia Henkel von Donnersmarcka. Pierwszy transport przybył na teren obozu 22 lipca 1942, a kolejne od stycznia 1943. Zgromadzono w nim ludność polską wysiedloną z powiatów żywieckiego i bielskiego, a od 1943 roku także z Zagłębia Dąbrowskiego, powiatów zawierciańskiego i myszkowskiego. Więźniów, w tym także małoletnich, zatrudniano do prac rolnych i w ogrodnictwie. Ponad 30 procent więźniów obozu trafiło na roboty przymusowe do III Rzeszy.

Ze względu na złe warunki sanitarne, przeludnienie, ciężką pracę, głód, brak mleka dla dzieci i niemowląt, śmiertelność wśród więźniów sięgała około 8 procent stanu ogólnego. Funkcje komendanta obozu pełnił Robert Smeths lub Smeths z Essen. Jest to jedyny Polenlager, w którym zachowała się ewidencja więźniów z okresu od 22 lipca 1942 do 12 stycznia 1945, zawierająca 723 nazwiska.

W związku ze zbliżającym się frontem wschodnim w styczniu 1945 więźniowie zostali ewakuowani do Polenlagru w Gorzycach, a następnie do Polenlagru w Boguminie. O istnieniu w tym miejscu obozu przypomina tablica pamiątkowa.  

świadkowie
 
Dom Spotkan z Historią Ośrodek Karta Ośrodek Karta EACEA